Wskazówka 1:

MYŚL KRYTYCZNIE

Witaj serdecznie Drogi czytelniku! 🙂

Zadam Ci teraz ciąg pytań, odpowiedz sobie na nie w głowie:


Jaki mam interes w tym że piszę dla Ciebie teraz ten artykuł?
 Dlaczego to robię?
 Dlaczego mnie czytasz?
 Po co?
Skąd wiesz że możesz mi zaufać?

Odpowiedziałeś sobie? Brawo! Właśnie użyłeś/łaś krytycznego myślenia! 🙂


KRYTYCZNE MYŚLENIE

To nic innego jak podważanie informacji które do Ciebie docierają, chciałem Ci to pokazać już na samym wstępie byś lepiej mogła/mógł zrozumieć jakie tu jest założenie. Z krytycznym myśleniem spotkałem się świadomie po raz pierwszy na etapie maturalnym w Wielkiej Brytani, miałem wtedy taki przedmiot o nazwie "Critical Thinking", w sumie był to przedmiot dodatkowy który sobie wybrałem bo bardzo zaciekawiła mnie sama jego nazwa. Teraz uważam że to był najbardziej wartościowy przedmiot w moim edukacyjnym życiu, ponieważ nauczył on mnie krytycznego spojrzenia na otaczający mnie świat.

Jednak UWAGA! Nie oznacza to że wiecznie coś krytykuję, nie nie, to zupełnie nie jest założeniem tego konceptu, ale pokolei.

DLACZEGO TO WAŻNE?

Dlaczego uważam ten przedmiot za tak istotny? Ponieważ nauczył mnie on postrzegania danych kwestii z wielu różnych stron. Uczono mnie na przykładach różnych politycznych afer czy na podstawie rządów lub innych społecznych czy państwowych spraw.

Dlaczego? 

Ponieważ w ten sposób najłatwiej jest zrozumieć motyw i powód danej sprawy. Dajmy przykład chociażby leczenia na raka. Ktoś kto się nad tym nie zastanowi w sposób krytyczny może stwierdzić że jesteśmy leczeni najlepszymi metodami jakie ludziom są aktualnie znane. Jednak wyniki badań i relacje ludzi w tym temacie pokazują coś zupełnie innego, wiadomym już jest że chemioterapia i radioterapia która jest z definicji stosowana w dziale onkologicznym szkodzi i niszczy układ odpornościowy. Pewne badania również pokazały że chemioterapia stymuluje inne komórki rakowe więc istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo że dostanie się raka czegoś innego, lecząc tego którego dana osoba ma. Wiem, dałem dość ekstremalny przykład ale to akurat dlatego że ten temat jest mi ostatnimi czasy dosyć znany ponieważ piszę pracę magisterską o propozycji alternatywnej metody na raka.

ZASTOSOWANIE KRYTYCZNEGO MYŚLENIA


W tym wypadku, stosując krytyczne myślenie, pierwszym pytaniem jakie należy zadać to jaki interes mają badacze, a jaki koncerny farmaceutyczne i cały system medyczny. Po prostu nie wierzymy w coś w ciemno bo tak mówią media, czy bo tak pisze w książce lub ktoś nam powiedział, podważamy to by lepiej zrozumieć całą sprawę i być troszkę bliżej prawdy. Tak więc idąc dalej za tym przykładem, w ostatnim czasie szukałem materiałów i badań które dają mierzalne fakty odnośnie różnych propozycji leczenia raka, jak i zapoznałem się z historią powstania w ogóle systemu medycznego i zrozumienia na czym to się opiera. To samo zrobiłem ze źródłami na których opierałem swoje "znaleziska". 😀 Również zadałem sobie to pytanie, czy to czasem nie jest jakiś materiał sponsorowany, albo czy to nie jest forma jakiejś manipulacji, a może teorie spiskowe. To wszystko musiałem sprawdzić by pisać rzetelną pracę, a przy okazji był to kolejny trening krytycznego myślenia.

No dobrze, ale ja Ci tutaj piszę o jakichś rakach i biznesach farmaceutycznych, a Ty pewnie się zastanawiasz jakie z tego przesłanie płynie pod Twoje zaburzenie lękowe, lub bycie swoim własnym Guru.

Otóż jest to moim zdaniem...

...FUNDAMENT I PIERWSZY KLOCEK UKŁADANKI


By to zrozumieć odpowiedzmy sobie najpierw na jedno pytanie: Czym jest bycie swoim własnym Guru? Co to znaczy? Otóż w moim odczuciu, bycie swoim własnym guru oznacza że przede wszystkim myślisz samodzielnie i świadomie wybierasz w co chcesz wierzyć a w co nie. Popierasz to racjonalnymi w Twoim odczuciu faktami lub zdarzeniami które Twoim zdaniem są najwłaściwsze w danej sytuacji. To pokazuje Ci że masz swoje zdanie, masz swój charakter i Twoja osobowość zostaje jakby "podkreślona", nie jesteś owcą, jesteś lwem!. 😀

A teraz przekujmy tą teorie w praktykę już czysto zaburzeniowo tematyczną. Przychodzisz z danymi objawami, znajdujesz dane materiały czy to nagrania które Cię interesują, czy też artykuły. I teraz być może pomyślisz sobie że strzelam sobie właśnie w kolano ale moim zdaniem tak nie jest, bo mi naprawdę zależy by było coraz więcej świadomych i odpowiedzialnych za własne życie ludzi. Tak więc po przeczytaniu czy wysłuchaniu tego co miałem Ci do powiedzenia, lub mieliśmy z Viktorem, jakie pytania zadałby sobie ktoś kto jest swoim własnym guru? Jak myślisz? Zróbmy sobie tutaj krótką przerwę i wypisz sobie na kartce potencjalne pytania jakie  możesz mieć w tej sytuacji. Przy okazji sprawdzisz czy zrozumiałaś/łeś moje przesłanie z tego artykułu. 🙂

 

Zrobione? Super, to porównaj sobie pytania:

-  Na jakiej podstawie mam mu/im ufać?

-  Jaki mają w tym interes?

- Sprawdzę to i sam się przekonam.

Widzisz? Można by powiedzieć że takie pytania są nieuprzejme, negatywne, czepialskie itp. jednak ostatnie zdanie jest tym kluczowym: "Sprawdzę to i sam się przekonam", dokładnie do takich wniosków popycha krytyczne myślenie. W pogadankach i w DivoVicach powtarzamy to na okrągło po 100 razy, nie wierz nam na słowo, sprawdź i sam się przekonaj.

Jak myslisz, dlaczego tak mówimy? Bo nie chcemy byś był kolejną owcą która szuka pasterza nie mając swojego rozumu i zdania. W ten sposób niestety ale bardzo ciężko jest się odburzyć bo brakuje wiary w siebie, odpowiedzialności za własne życie, zrzucana jest ona wtedy najczęściej na tych kogo się słuchamy, czyli w tym wypadku na nas, i taka osoba uważa lub wręcz w to wierzy że to my ją odburzymy.

 Gdybym to potwierdził to byłbym kłamcą. Niestety ale to Ty Droga/i czytelniczko/czytelniku musisz sam stworzyć własną drogę która oczywiście może powstać w oparciu o drogi innych osób. Jednak to bardzo istotne by o tym pamiętać że nikt się za Ciebie nie odburzy bo nikt nie siedzi w Twojej głowie, ludzie mogą być wsparciem, mogą Cię nakierowywać i wręcz prowadzić, lecz to Ty sama/m musisz swoją drogę odnaleść. Jest to bardzo ważna rzecz i tego właśnie uczy krytyczne myślenie. Żadna droga drugiego człowieka nie będzie dla Ciebie idealna, może Ci się coś nie podobać, coś nie pasować pod Twoje życie w każdym rozwiązaniu drugiej osoby. To w pełni normalne i zdrowe i właśnie w te luki które Ci nie pasują pod Twoje życie, tworzysz swoje własne rozwiązania sprawdzone i przetestowane na Twoim życiu które Ci pomogły. To jest wtedy świadome budowanie swojej drogi która nie tylko da Ci odburzenie, ale również ukierunkuje w życiu, będzie Twoim drogowskazem. Krytyczne myślenie własnie do tego zachęca, to pokazuje jeżeli jest ono rozumiane jako szukanie odpowiedzi, a nie krytykowanie bo tak.

Są to bardzo istotne rzeczy moim zdaniem i absolutnym fundamentem do budowania w sobie faktycznej postawy bycia swoim własnym guru. Do tego dochodzi wsparcie wewnętrzne ale o tym napiszę w kolejnej części. Z tej chciałbym żebyś wyniosła/ł fakt, że warto jest szukać motywów i odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie, nie zawierzanie wszystkiemu i wszystkim na ślepo. Nawet teraz, czytając ten artykuł zweryfikuj go sobie, nie wierz mi na słowo. Zachęcam Cię wręcz do tego byś podeszła/podszedł do tego sceptycznie i sprawdził sam na sobie, na jakiejkolwiek sytuacji która Cię ciekawiła bądź ciekawi czy to ze świata, czy z Twojego bliskiego otoczenia. Nie istotne skąd, ważne by to było coś istotnego dla Ciebie samej/ego. Zresztą, zaraz Ci to rozpiszę.

KLUCZOWA UMIEJĘTNOŚĆ ŻYCIOWA

Poruszmy jeszcze jedną kwestię co do tej części, również istotną, dlaczego w ogóle Ci o tym pisze i po co? Co to ma Ci dać w głównej mierze? Przede wszystkim zwiększy to Twoje zrozumienie, bo gdy nie wierzysz w coś ślepo a szukasz odpowiedzi, krytycznie myślisz o różnych stronach danej debaty, dyskusji czy sprawy, to wtedy nabierasz większego zrozumienia poprzez holistyczne podejście do tematu. Jest to moim zdaniem kluczowa wręcz umiejętność w życiu, ponieważ często rozwiązania która wchodzą nam na pierwszy plan nie są tymi najlepszymi, dopiero gdy spojrzymy na coś z dalszej perspektywy, z wielu różnych kątów to wtedy następuje "oświecenie" i dostrzegamy te lepsze rozwiązania które biorą pod uwagę wszystkie strony danej sprawy. Jest to również bardzo pomocne przy zaburzeniach lękowych, gdy myśli mówią Ci jedno, podbijane jest to jeszcze emocjami, to własnie wtedy warto jest je co? PODWAŻYĆ i sprawdzić.

PRAKTYCZNY PRZYKŁAD

Myśl Ci mówi nie wychodź z domu bo stanie Ci się krzywda? To podważ ją jak te różne sprawy o których Ci pisałem, powiedz sobie w duchu: 


A na jakiej podstawie mam zawierzyć tej myśli?

A co wskazuje na to że coś mi się stanie?


Jakie są fakty?


Czy stało mi się coś w przeciągu ostatnich dni?

To są pytania krytycznego myślenia, to podważa głupie niechciane myśli. Możesz sobie jeszcze powiedzieć przez co, jaki mechanizm czy stan umysłu mam w ogóle takie myśli? Widzisz? Podważanie odkrywa lęk, pozbywasz się też wątpliwości bo szukasz odpowiedzi na swoje pytania, myślisz krytycznie, myślisz jak swój własny Guru który chroni Twoją psychikę przed zawierzaniem w coś w ciemno.


Oczywiście nie mówię Ci byś podważał wszystko, nawet kupowanie chleba u pani Zosi w sklepie 😀 To by było już paranoja, ale warto jest po prostu się zastanowić nad motywami i intencjami różnych stron w istotnych dla Ciebie kwestiach, byś nie był robiony w wała i przede wszystkim, Twoja psychika nie ucierpiała na krzywdzie jaką różne sytuacje i ludzie mogą Ci wyrządzić wmawiając Ci coś co kompletnie nie jest prawdą. Szukaj tej prawdy, szukaj jej we własnych doświadczeniach, i swoim życiu. To najbardziej świadome działanie które znacznie zwiększy Twoje zrozumienie. 🙂


Pozdrawiam Cię serdecznie i do przeczytania w kolejnej części. 🙂

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}
>